Kategorie

Małe, zgrabne i wygodne – najlepsze samochody do jazdy miejskiej

Łatwo nimi zaparkować i zawrócić. Można też przecisnąć się tam, gdzie większe gabaryty nie mają szans. Są ponadto ekonomiczne oraz wygodne. Idealne dla tych, którzy używają auta, by dojechać do pracy, zrobić zakupy i zawieźć kota do weterynarza.

Mini – modne i zwinne samochody ze stajni BMW, stworzone właśnie do jazdy miejskiej. Prezentują się bosko, co niestety ma swoje minusy, zwłaszcza jeśli mieszkasz w szemranej okolicy. Bądź pewien, że niejeden złodziejaszek ostrzy sobie zęby na to małe, zgrabne cacko, może więc przydać się prywatny garaż lub przynajmniej miejsce na strzeżonym parkingu. Wygląd to jednak nie wszystko – Mini uchodzą za dość niezawodne, a jak wiadomo jest to cecha bardzo istotna. Od lat marka ta znajduje się w pierwszej dziesiątce marek najbardziej bezawaryjnych, razem z Audi czy Toyotą.

Jeśli lubisz od czasu do czasu poszarżować, rozważ zakup Mini z zacięciem sportowym.

Nissan Micra – najnowszego Nissana Micrę (2017) cechują wyrazisty styl i nowoczesność. Samochód ten jest zgrabny i nieduży, a mimo to robi wrażenie. Nissan produkuje Micrę od 1982 roku i jest ona najlepiej sprzedającym się samochodem w historii tej marki, co mówi samo za siebie. Micra była również pierwszym samochodem japońskim, który Europejczycy wyróżnili nagrodą Europejskiego Samochodu Roku. Najnowsza generacja tego modelu jest ponadto pozbawiona urody chomika (co można zarzucić poprzednim) i prezentuje się naprawdę dobrze.

Ford Ka – od początku istnienia modelu, Ford Ka cieszył się niezmierną popularnością. Został stworzony również w wersji sportowej i cabrio. Ford wycofał się jednak z produkcji klasycznego Ka i postawił na Ka+. Nowy, pięciodrzwiowy model mieści się klasę wyżej niż poprzednik i ma w środku więcej miejsca. Długością nie różnią się zbyt wiele.

Budżetowo nowy model nie wypada źle. Od nas zależy czy chcemy nowocześniejsze Ka z plusem czy wystarczy nam starsze maleństwo.

Smart – trudno nie wymienić go w tym zestawieniu, choć samochód ten ma chyba tyle samo wad, co zalet. Jeśli chcesz być zadowolony ze Smarta, musisz być miejskim indywidualistą i naprawdę bardzo, bardzo go pragnąć. Autko jak na umiarkowaną awaryjność i dyskusyjną estetykę jest dosyć drogie. Poza tym kupując go, nie licz, że w razie czego posłuży Ci do podróży – Smart jest arcymiejski i taki pozostanie.