Kategorie

Jak wybrać dobrą szkołę do nauki jazdy?

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę, by nie „przejechać się” na swojej decyzji i zdać egzamin praktyczny i teoretyczny bez większych problemów. Przetestowane wskazówki.

Skorzystaj z wyszukiwarki szkół jazdy

W Polsce istnieje około 7 tysięcy szkół nauki jazdy. Niestety, niektóre z nich nigdy nie powinny dostać uprawnień do nauczania. Kiepsko wyposażone sale, mała flota aut, biuro szkoły, klasa wykładowa i plac manewrowy w różnych, nierzadko oddalonych od siebie miejscach, nadal się zdarzają.

Bywa jednak, że nie jest to największy problem szkoły i mimo nienajlepszych warunków możemy trafić na wspaniałego instruktora, który sprawi, że od razu złapiemy bakcyla do jazdy autem, a egzamin Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego WORD nie sprawi nam najmniejszych problemów.

Aby znaleźć taką osobę, warto wesprzeć swoją decyzję o wyborze szkoły jazdy opiniami innych osób. Najłatwiejszym sposobem na szybkie znalezienie ośrodka z dobrymi rekomendacjami w naszej okolicy będzie skorzystanie z internetowej wyszukiwarki szkół jazdy, np. szkolyjazdy.com.pl, gdzie znajdziemy zarówno oferty poszczególnych miejsc, jak i opinie kursantów na ich temat.

 

Uważaj na niecne praktyki

Jak nie dać się oszukać? Poniżej przedstawiamy kilka praktyk popularnych wśród niektórych instruktorów, na które powinniśmy być wyczuleni. Pamiętajmy, że podczas wyboru szkoły jazdy, warto wybrać takie miejsce, w którym będzie dostępnych przynajmniej kilku instruktorów, ponieważ zawsze mamy prawo go zmienić, jeśli nie będziemy zadowoleni z jego sposobu nauczania.

Oto kilka najczęściej spotykanych zaniedbań:

  • Niepełne godziny

Pamiętaj, że godzina lekcyjna wykładów teoretycznych powinna trwać 45 min., a praktycznych już 60 min. Zawsze pilnuj swojego instruktora, by rozpoczynał i kończył z Tobą jazdy o pełnych godzinach. „Obcinanie” zajęć o 5-10 minut to popularna praktyka, która po przepisowych 30h zajęć może przynieść Ci nawet 2 do 5 godzin lekcyjnych straty!

  • Załatwianie spraw prywatnych

„Proszę się tu zatrzymać na chwileczkę! Wrócę za 5 minut” – niektórzy kursanci nie raz usłyszeli takie słowa od swojego instruktora. I powinni jak najszybciej zgłosić to do sekretariatu szkoły. Załatwianie swoich spraw przez instruktorów nie tylko marnuje Twój czas nauki, ale też rozprasza i Ciebie, i szkoleniowca.

  • Rozmowy przez telefon

Zdarza się, że niektórzy instruktorzy nawet jeśli nie proszą Cię o zatrzymanie się na chwilę przed sklepem lub bankiem, ciągle rozmawiają przez telefon w aucie podczas Twojej jazdy praktycznej. Niektórym, najmniej odpowiedzialnym, zdarza się nawet pisanie smsów. W takiej sytuacji śmiało możesz zwrócić mu uwagę, a nawet zgłosić chęć jego zmiany. Takie zachowanie jest niedopuszczalne. Oczywistym jest, że dopiero się uczysz, więc brak stuprocentowej uwagi ze strony instruktora może być sytuacją zagrażającą Waszemu zdrowiu i życiu.

  • „Egzamin wewnętrzny to tylko formalność”

Teoretycznie, gdy usłyszymy takie zdanie od instruktora, zazwyczaj cieszymy się, niesłusznie myśląc, że mamy o jeden kłopot mniej. Jednak w praktyce, powinniśmy uważać na takich nauczycieli i zadbać o to, by egzamin wewnętrzny przypominał jak najbardziej egzamin na prawo jazdy w WORD, by zwiększyć swoje szanse na jego zdanie i uniknąć szoku podczas sprawdzianu państwowego. 

  • Przepadające godziny

Instruktor denerwuje się, że za późno odwołałeś zajęcia i nie zapewnia Ci odpracowania lekcji? Upewnij się z jakim wyprzedzeniem możesz przekładać zajęcia oraz jakie są zasady odwołania lekcji w szkole - być może masz pełne prawo kilka razy odwołać jazdy bez uprzedzenia, np. w razie choroby.

  • Nieprzerobiony materiał i dodatkowe godziny

Część instruktorów ma bardzo luźne podejście do przerabianego z kursantem materiału, co skutkuje, bardziej lub mniej świadomym, pomijaniem niektórych elementów wiedzy. Niektórzy praktycznie nie wyjeżdżają z kursantami na miasto, zmuszając ich do wiecznych ćwiczeń na placu manewrowym, niektórzy zapominają nauczyć kursanta parkowania równoległego. A przecież na egzaminie państwowym może trafić się wszystko. Po zakończonym kursie nierzadko okazuje się, że kursant czuje się kompletnie nieprzygotowany do sprawdzianu swoich sił w ośrodku WORD i wykupuje dodatkowe godziny jazd. Oczywiście zysk trafia do kieszeni instruktora. 

 

Aby tego uniknąć, przed wykupieniem kursu jazdy upewnij się, że szkoła ma konkretny plan zajęć teoretycznych i praktycznych, a instruktorzy po każdych zajęciach podsumowują z kursantem zdobytą wiedzę i informują o przebiegu kolejnych zajęć.