Kategorie

Jak usunąć rysy na lakierze?

Drobne rysy na karoserii spowodowane przez odpryski nawierzchni lub inne mechaniczne uszkodzenia można zneutralizować własnym sumptem, bez konieczności wizyty w warsztacie lakierniczym.

Koszt pomalowania jednego elementu to kilkaset złotych. Tymczasem za ułamek tej kwoty każdy kierowca może samodzielnie pozbyć się szpecących zadrapań. Przede wszystkim należy sprawdzić ich głębokość. Jeśli w głębinie rysy widoczny jest wciąż oryginalny kolor lakieru, można spróbować usunąć zadrapanie pastą ścierną. Nakładamy ją na miękką szmatkę i wcieramy okrężnymi ruchami. Jeśli skaza zanika, powtarzamy to aż do jej całkowitego zneutralizowania. Jeśli te działania nie przynoszą efektów, wówczas należy sięgnąć po wodny papier ścierny 2000. Połowę arkusza namaczamy w wodzie, wodą spłukujemy również zarysowane miejsce. Za pomocą papieru szlifujemy je delikatnie dociskając. Po ok. pół minuty płuczemy papier, celem odetkania powierzchni ściernej. Należy zachować ostrożność, by nie zeszlifować lakieru zbyt głęboko. Po osiągnięciu efektu matowej powierzchni nanosimy na nią pastę ścierną i za pomocą miękkiej szmatki polerujemy aż do całkowitego połysku.

W przypadku głębszych rys, na których dnie widoczna jest farba podkładowa, sprawa wygląda na nieco bardziej skomplikowaną. Przede wszystkim musimy dobrać kolor lakieru. Jego kod znajduje się najczęściej na naklejce pod pokrywą silnika. W sklepie lakierniczym dobieramy odpowiedni odcień i nabijamy go do sprayu. Minimalna ilość to z reguły 400 ml i powinna w zupełności wystarczyć.

Namaczamy w wodzie arkusz papieru ściernego 2000 i arkusz papieru 1000. Następnie rozrabiamy niewielką ilość szpachli samochodowej wg wskazówek na opakowaniu i pokrywamy rysę jednym pociągnięciem, poprawiając w razie potrzeby, by uzyskać jak najrówniejszą powierzchnię. Pozwalamy masie zastygnąć, na co potrzeba ok. 30 minut.

Papierem 1000 zeszlifowujemy nadmiar szpachli, okrężnymi ruchami i równomiernie naciskając. Co pewien czas papier trzeba moczyć i sprawdzać gładkość czyszczonego miejsca. Nie powinno mieć żadnych wgłębień i wybrzuszeń, a w dotyku być zbliżone do szkła. Tak przygotowaną powierzchnię wycieramy do sucha szmatką oraz odtłuszczamy rozpuszczalnikiem uniwersalnym lub benzyną ekstrakcyjną.

Przed lakierowaniem wszystkie pobliskie elementy należy okleić papierową taśmą samoprzylepną. Spray mieszamy przed użyciem i rozpylamy z odległości ok. 20 cm jednym pociągnięciem, lekko, by tylko nieco zaprószyć wyszlifowane miejsce. Nanosimy lakier warstwami w odstępach co 2-3 minuty, by zapobiec powstawaniu zacieków. Po jego wyschnięciu (ok. 2-3 godziny, w zależności od temperatury) twardą warstwę szlifujemy papierem 2000 aż do usunięcia cieni i powstałego po rozpyleniu nalotu. Później nakładamy pastę i polerujemy ją miękką szmatką - czynność tę należy powtórzyć kilkukrotnie. Ostatnim etapem jest nałożenie pasty na cały element celem usunięcia resztek pyłu.

Jeżeli rysa lub obicie np. na drzwiach są niezbyt głębokie, można kupić tak zwaną zaprawkę i za pomocą pędzelka nanieść lakier na uszkodzone miejsce w kilku warstwach. Chodzi o to, żeby lakier był nałożony przesadnie grubo. Zostawiamy go do wyschnięcia, najlepiej aż do następnego dnia. Gdy lakier zastygnie, papierem 2000 szlifujemy jego nadmiar celem uzyskania gładkiej powierzchni, następnie nakładamy pastę. Metoda ta sprawdza się tylko wtedy, kiedy nie zachodzi konieczność nakładania szpachli.

Zarówno pasta, jak i papier 2000 są w pełni bezpieczne dla lakieru, często używają ich fachowcy do polerowania matowych elementów, i nie powodują najmniejszych uszkodzeń powierzchni.